Plastikowe ubrania.

By | 17:38 4 komentarze


W tym roku zima (poza jednym epizodem dość ujemnych temperatur) jest dla nas łaskawa. Niemniej jednak dobrą czapkę, szalik, rękawiczki i oczywiście sweter zawsze należy mieć w pogotowiu w swojej szafie.  I tu pojawia się problem, bo zdecydowanie za często wymienione przeze mnie elementy garderoby, kupujemy wyłącznie ze względów estetycznych. Co więcej, ulegamy pewnemu przekonaniu, iż grubość swetra świadczy o jego jakości i zdolności do ochrony przed chłodem. Skoro wydaje nam się miękki i przyjemny w dotyku, nie odczuwamy potrzeby weryfikacji składu, zerkając na metkę. Tym sposobem, wychodząc ze sklepu, najczęściej zabieramy ze sobą plastik jakim jest akryl.

Akryl jest włóknem syntetycznym, a więc należy do tej samej rodziny co poliester. Gdyby położyć obok siebie dwa swetry, jeden z akrylu a drugi z wełny, na pierwszy rzut oka niewprawionemu obserwatorowi ciężko będzie zidentyfikować, który jest który. Moim zdaniem, czuje się jednak pewną sztuczność w dotyku w przypadku syntetyku, natomiast więcej różnic jesteśmy w stanie zauważyć od razu w trakcie użytkowania, i to dość krótkim. 

Przede wszystkim sweter z akrylu zmechaci się w ekspresowym tempie- w skrajnych przypadkach zaledwie kilkukrotnie założony może wyglądać jak po sporych przejściach. Co więcej, syntetyk ten nie wykazuje praktycznie higroskopijnych właściwości, a co za tym idzie nie jest przewiewny i bardzo szybko powoduje potliwość. Akrylowe rękawiczki czy czapka nie są zatem mile widziane. Do niskiego komfortu noszenia dochodzi jeszcze podatność na elektryzowanie się oraz łatwopalność. Co prawda akryl potrafi ochronić nas przed zimnem, niemniej jednak w tej konkurencji również przegrywa z wełną.

Niestety, akryl coraz częściej jest stosowany jako zamiennik włókien naturalnych, ze względu na znacznie niższą cenę. Nie przekłada się to jednak na analogicznie niższą kwotę, jaką powinniśmy załacić za dany produkt. Kilka razy spotkałam się już z akrylowym wyrobem, którego cena wynosiła kilkaset złotych lub, co śmieszniejsze, była wyższa od ceny podobnego produktu lecz wykonanego z wełny.

Akrylowe produkty są wyborem na jeden sezon, co przeczy jakimkolwiek świadomym i ekologicznym zakupom. Inwestycja w porządne rękawiczki jest zdecydowanie lepszą opcją, również pod względem ekonomicznym. Są jednak osoby, które wybierają akryl ze względu na jego hipoalergiczność jak i własne przekonania tj. unikanie produktów odzwierzęcych. W tym przypadku warto zauważyć, iż nasz wybór nie dokonuje się wyłącznie między wełną a akrylem, mamy do dyspozycji również inne materiały jak np. bawełnę organiczną. Oczywiście, zaproponowane przeze mnie rozwiązanie wymaga od nas większego zaangażowania w poszukiwania, satysfakcja jednak również jest proporcjonalnie większa.

Podsumowując, od 100% poliestru gorszy jest tylko 1% akrylu. 

fot. Nikola Mróz













płaszcz, sweter: COS
buty: Kazar
torebka: Lauren by Ralph Lauren
okulary: Brylove
biżuteria: Apart, W.Kruk
rękawiczki: Massimo Dutti 

Nowszy post Starszy post Strona główna

4 komentarze:

  1. Akryl to grzech pierworodny przemysłu odzieżowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale coraz częściej w podstawowych siecówkach widzę tylko akryl, wełna staje się wręcz odbrem luksusowym : /

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się Twoja stylizacja, lubię taki klimat. A kreski na oczach - boskie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń